Aktualności

          • Uczeń kontra AI

          • Za nami wielki turniej szachowy „Uczeń kontra AI” - trzy tygodnie zmagań człowieka ze sztuczną inteligencją. W tym czasie rozegrano ponad 1200 partii, a szkolne sale informatyczne na chwilę zamieniły się w areny cichych, ale niezwykle emocjonujących pojedynków. Przy szachownicach spotykali się uczniowie i sztuczna inteligencja, a każda rozgrywka była małą historią odwagi, koncentracji i walki do ostatniego ruchu.

            Turniej podzielono na trzy etapy. Pierwszy z nich odbywał się w klasach i wzięli w nim udział wszyscy uczniowie uczęszczający na lekcje informatyki. Grali dosłownie wszyscy - zarówno ci, którzy znali szachy od lat, jak i ci, którzy dopiero poznawali zasady. Zdarzało się, że niektórzy po raz pierwszy siadali do szachownicy i mimo to potrafili odnieść zwycięstwo.

            Każdy uczestnik rozpoczynał od pojedynku z silnikiem szachowym Stockfish na najniższym poziomie. I choć przeciwnik był cyfrowy, emocje były jak najbardziej realne. Zwycięzców nie brakowało - wręcz przeciwnie, była ich zdecydowana większość. Kolejne wygrane otwierały drogę do trudniejszych wyzwań – poziomu drugiego, trzeciego, a dla nielicznych także czwartego, gdzie gra stawała się już naprawdę wymagająca.

            Do drugiego, międzyklasowego etapu awansowało 37 uczniów. Rywalizacja była bardziej wymagająca i toczyła się osobno w obrębie roczników - pierwszoklasiści, drugoklasiści, trzecioklasiści i czwartoklasiści mierzyli się między sobą. Stawką był nie tylko awans, ale także możliwość reprezentowania swojego rocznika w finale. Ostatecznie wyłoniono czterech najlepszych - po jednym z każdego rocznika.

            Wielki Finał był już zupełnie inną historią. Tutaj nie było miejsca na łatwe partie – wszyscy finaliści zmierzyli się z Stockfish na poziomie czwartym. Przy szachownicach zasiedli Yurii (1B), Marcin (2A), Leokadia (3i) oraz Bartosz (4g). Każdy z nich rozegrał trzy partie. Sztuczna inteligencja nie wybaczała błędów – grała bezlitośnie i niemal zawsze wychodziła zwycięsko. Kolejni zawodnicy ulegali, jeden po drugim, pokazując jednak ogromną determinację i klasę.

            A jednak wśród nich znalazł się ktoś, kto potrafił się jej przeciwstawić. Jedna osoba zdołała nie przegrać i to właśnie ona została mistrzem szkoły. Tym zawodnikiem okazał się Bartosz Ziemkiewicz. Bartku, serdecznie gratulujemy – udowodniłeś, że nawet w starciu z maszyną człowiek wciąż potrafi znaleźć drogę do sukcesu. Jeszcze ludzkość nie zginęła.

            Wicemistrzem szkoły został Yurii, trzecie miejsce zajęła Leokadia, a czwarte, ale też bardzo zaszczytne – Marcin.

      • Kronika szkoły

        • Odnośnik: https://www.liceum165.edu.pl/a/kronika-szkoly#photos:text/text44:1
        • Odnośnik: https://www.liceum165.edu.pl/a/kronika-szkoly#photos:text/text44:2
        • Odnośnik: https://www.liceum165.edu.pl/a/kronika-szkoly#photos:text/text44:3
        • Odnośnik: https://www.liceum165.edu.pl/a/kronika-szkoly#photos:text/text44:4
      • Nasze media społecznościowe

      • Galeria zdjęć

        • brak danych
      • Godziny dzwonków

        Piątek 03.04.2026
      • Librus Synergia
      • Biuletyn informacji publicznej
      • Logowanie